Stawy Węglinieckie (cz. 1) - zarys dziejów
13.08.2008.
Image
Okoliczne stawy są z pewnością jednym z największych walorów przyrodniczych naszej gminy i warte są szerszego omówienia. Dzięki uprzejmości naszej mieszkanki, której tematyka stawów nie jest obca, udostępnimy Państwu fragmenty pracy jej autorstwa. Będziemy je przedstawiać w kilku częściach w formie artykułów, które będą ukazywać się w każdą środę.

Dziś prezentujemy Państwu część pierwszą - zarys dziejów stawów węglinieckich...



ZARYS DZIEJÓW STAWÓW WĘGLINIECKICH - autor mgr Marta Mazurkiewicz (Dubij)

Nieodłącznym elementem krajobrazu górnołużyckiego są stawy hodowlane. W tym regionie gospodarka rybna sięga swymi korzeniami średniowiecza. Szczytowym okresem w hodowli karpia był  wiek XVI i XVII. Jeżeli w średniowieczu sprzyjały tej gałęzi gospodarki liczne posty, to na progu ery nowożytnej  zapotrzebowanie  na ryby wód słodkich wzrosło z powodu zbyt małej ilości ryb morskich na rynku (zniknięcie śledzia w wodach Bałtyku w XVI wieku).

Pierwsza zapisana wzmianka o rybołówstwie na stawach puszczańskich pochodzi z 1329 r. Nadany w tym roku Penzigom z Pieńska przywilej zezwalał na połów ryb w  Stawie Wolno-Starym. Przy okazji warto tu dodać, iż pierwotna, słowiańska jego nazwa, brzmiała „Wołowy”. W dokumencie z 1329 roku staw figuruje już jako „Wolin”. Później był pisany „Boln” (1511r.), „Woln” (1593 r.), „Wohlen” (XIX i XX w).
    
W 1355 roku Zgorzelec otrzymał od króla czeskiego Karola Luksemburskiego tak zwany „Las Rebus” wraz z kilkoma stawami, lecz nie wiadomo, gdzie one dokładnie leżały i jak się nazywały. Można jednak snuć pewne przypuszczenia co do lich lokalizacji. Ofiarowany Zgorzelcowi „Las Rebus” rozciągał się pomiędzy Bielawą Dolną a Piaseczną i Starym Węglińcem. W północnej części obecnego nadleśnictwa Pieńsk (oddziały 36 i 37) bije źródło Gać (niemiecka pisownia Gatsch), z którego bierze swój początek potok o tej samej nazwie. Za podstawę słowotwórczą nazwy źródła   i leśnej strugi posłużył starosłowiański wyraz „gati” oznaczający groblę  ( w dolnołużyckim „gat”, a w górnołużyckim „hat” czyli staw).
Co więcej, przez leśnictwo Ostęp przechodzi linia działowa, która przed wojną nosiła miano „Jahwe” wywodzące się od wyrazu jaz. Obydwie nazwy są zapewne reminiscencją po stawach leżących tuż w pradawnych czasach.
    
W latach 1498- 1499 głośna była na Łużycach sprawa budowy pod Jagodzinem i Ołobokiem nowych stawów przez wójta krajowego Zygmunta Decinskyego z Wartemburga. Twarde veto namiestnikowi Górnych Łużyc postawili wówczas bartnicy pospołu z hutnikami. Jednym nie przypadła do gustu wycinka drzew bartnych, drugim zalanie wodą mokradeł zasobnych w rudy darninowe. Król Czech i Węgier, Władysław Jagiellończyk, wziął stronę pokrzywdzonych, lecz wójt, który rozpoczął już prace budowlane, musiał otrzymać zadośćuczynienie pieniężne.

W 1501 roku lubańska rada miejska kupiła od Jerzego von Schellendorf wieś Czerną. Mieszczanie  z Lubania szybko wzięli się za osuszanie mokradeł nad Czarną Wielką i budową kilku nowych stawów hodowlanych. Nie zdążyli ich oddać do użytku, gdyż założenie stawów zostało skutecznie oprotestowane przez hutników z dóbr zgorzeleckich i osiecznickich. Z powyższego przykładu mogłoby wynikać, iż istniała sytuacja konfliktowa pomiędzy hodowcami ryb a hutnikami. Nic bardziej mylnego. W rzeczywistości na terenie Puszczy Zgorzeleckiej wiele stawów wybudowano właśnie z inicjatywy właścicieli pieców hutniczych, którym woda była niezbędna do produkcji żelaza. W bezdeszczowe lata, kiedy potoki leśne wysychały, zapasy wody w stawach pozwalały hutom pracować przynajmniej parę tygodni  dłużej. Także sami majstrowie bardzo często trudnili się ubocznie chowem karpia.

Mieszczanie zgorzeleccy rozwinęli gospodarkę rybną po wykupieniu lasów między Nysa Łużycką a Czerną Wielką. Przypuszczalnie już w 1493 roku wzniesiono groble przy Czernej Małej i założono  Staw Tartaczny. Tuż przed rokiem 1501 powstał na Wykrotnicy staw Lippsche i poprowadzono od niego rów aż do Stawu Wolno- Starego.

Na podstawie zachowanych urbarzy wiemy, iż w latach 1553- 1554 w Puszczy Zgorzeleckiej istniały 34 stawy o łącznej powierzchni 300 ha (można tez się spotkać z liczbą 500 ha). Dla puszczańskiej gospodarki rybnej połowy XVI wieku było charakterystyczne, że odłowy ryb (głownie karpia) odbywały się od końca wiosny do zimy. Od lipca 1553 do października 1554 roku w 23 stawach odłowiono ponad 740 kop karpia, czyli blisko 45 tys. sztuk. Jak na owe czasy stanowiło to bardzo dobry wynik. Staw zarybiano trzyletnimi karpiami, które były odławiane po dwóch latach. W latach 50. XVI wieku zgorzelecka rada miejska miała blisko 20 dostawców ryby obsadowej.

Przy lokalizacji dawnych stawów pomocne są stare  mapy, zwłaszcza „ojca” kartografii łużyckiej, Bartłomieja Scultetusa (1540- 1614). Na ich podstawie możemy stwierdzić, że w końcu XVI najwięcej stawów hodowlanych nie skupiało się, jak obecnie, pomiędzy Starym Węglińcem a Ołobokiem, lecz pomiędzy Starym Węglińcem a Czerwoną Wodą i Dłużyną.

W  XVIII stuleciu liczba stawów zmniejszyła się wskutek ich osuszania. Zjawisko to zachodziło nie tylko w Puszczy, lecz również w innych dobrach zgorzeleckich. W początkach XIX w. łączna powierzchnia stawów w lasach miejskich Zgorzelca wynosiła 37,5 ha. Do największych zaliczano następujące stawy: Wolno-Stary - 89 ha, Dziczy - 17 ha, Tartaczny, Młyński, Kuźniczy. Przyjęty był wówczas dwu- i trzyletni cykl hodowlany karpia. Odłowy ryb odbywały się, tak jak się to czyni obecnie, w październiku i listopadzie. Ryby sprzedawano w Węglińcu, Pieńsku i Jędrzychowicach. Nierzadko stanowiły one przedmiot eksportu do Saksonii (Drezno), Prus (Berlin, Frankfurt nad Odra), miast  śląskich (zwłaszcza Żagania i Legnicy). Staw Wolno-Stary obsadzony był 100 kopami kroczka, Staw Żurawi i Tartaczny – 40 kopami. Tarliska znajdowały się na śródleśnych stawach pomiędzy Dłużyną a Stojanówkiem. Za zimochowy służyły stawy na strumieniu Rowina pod Czerwona Wodą (w pobliżu starego zbiornika ppoż.     w oddziale 237), które rzadko zamarzały ze względu na swe ciepłe źródła.

Pierwotnie ekstensywna gospodarka rybna doskonaliła się w ciągu wieków. Zaczęto dbać o rozwój planktonu służącego jako pożywienie dla ryb. W tym celu co pewien czas niektóre stawy na obrzeżach Puszczy zostawiono ugorem (przed powtórnym zalaniem dno stawu zaorywano) lub użytkowano rolniczo (np. w połowie XVIII wieku stawy pod Stojanówkiem obsiewano owsem). Starano się zapobiegać szkodnikom i chorobom ryb oraz kłusownictwu (dozór stawów przez rewirowych leśniczych). Wreszcie zaczęto ryby dokarmiać. Tak postawiona hodowla karpia stawała się coraz bardziej dochodowa. W 1830 r. stawy puszczańskie dostarczały 52 centnary (ok. 2,6 tony) ryb, co przyniosło dochód w  wysokości 364 talarów.

W 1897 roku powierzchnia stawów w nadleśnictwach Węgliniec, Pieńsk i Ruszów wynosiła już 550 ha, a od 1897  roczny dochód z jednego ha zmienił się z 35  do 42 marek.

Po II wojnie światowej szereg stawów puszczańskich osuszano. I tak zniknęły stawy z zachodniej części nadleśnictwa Ruszów, pod Piaseczną, Parową i Węglińcem. Na miejscu większości z nich rośnie teraz bujny las. Obecnie łączna powierzchnia stawów zlokalizowanych na terenie nadleśnictw Węgliniec i Ruszów wynosi 520 ha. Są one zarządzane przez Gospodarstwo Rybackie Lasów Państwowych w Parowej. Dominującym gatunkiem hodowlanym pozostał karp, a roczna jego produkcja  waha się od 150 do 230 ton. Dodatkowo są hodowane liny (do 10 ton), szczupaki (ok. 2 ton), amury (2-10) ton i tołpygi (2-10) ton.

Nie ulega wątpliwości, iż obecność śródleśnych stawów wpływa korzystnie na mikroklimat oraz na stosunki wodne na obszarze Puszczy. Prowadzenie dotychczasowej gospodarki rybnej nienastawionej na maksymalny zysk, z zachowaniem roślinności szuwarowej, sprzyja gnieżdżeniu się wielu rzadkich ptaków wodno-błotnych.

Stawy i ich obrzeża są ponadto doskonałym siedliskiem dla szeregu chronionych gatunków roślin (Bena 2001). Stawy węglinieckie są  jednym z charakterystycznych elementów Borów Dolnośląskich. Z punktu widzenia geobotanicznego podziału Polski  (Szafer 1977) omawiany teren należy do pododdziału: Pas Kotlin Podgórskich, krainy: Kotlina Śląska i okręgu: Bory Dolnośląskie.
Według klasyfikacji leśnej analizowany obszar zaliczany jest do V Śląskiej Krainy  Przyrodniczo-Leśnej w 1 Dzielnicy Równiny Dolnośląskiej, gdzie  znajduje się ok. 20 stawów, a zaledwie 4 są przedmiotem badań. (www.lasy.wroclaw.gov.pl) .
Stawy leżą w obszarze południowym klimatu przejściowego, który charakteryzuje się przewagą wpływu wyżyn i gór. Długość okresu wegetacyjnego wynosi: 214 dni, średnia temperatura roczna osiąga + 8 ^C, a roczne opady wynoszą 600-800 mm. Stosunki wodne stawów determinują rzeki - Kwisa od wschodu i Nysa Łużycka od zachodu, a przede wszystkim ich dopływy - Czerna Mała i Czerna Wielka oraz szereg mniejszych cieków (www.lasy.wroclaw.gov.pl). Woda do stawów bezpośrednio dopływa z rowów leśnych, poziom wód jest regulowana małymi zaporami (Guziur 1982). Cztery opisywane akweny zajmują ok. 174,75 ha. („Ogólny opis lasu  Elaborat”,  II część opis taksacyjny 2005). Największym  jest „Wolno-Stary”, najmniejszym zaś „Sarni”.
Prawie każdy z przedstawianych stawów stanowi „samodzielny akwen wodny”, jedynie stawy „Wolno - Stary” i „Nowy” tworzą szereg i usytuowane są paciorkowo. Układ paciorkowy utworzony jest w wyniku przegrodzenia groblami ziemnymi doliny cieku (Mioduszewski 1999).    Pozostałe, tzn. „Sarni” i „Tartaczny”, stanowią odrębne akweny, ten ostatni usytuowany jest we wsi Stary Węgliniec.

UWAGA: Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, modyfikacja treści w całości lub części zabronione.
 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »